Co jeść w okresie jesienno-zimowym

Co jeść w okresie jesienno-zimowym

dieta na zimęZa oknami jak na grudzień ciepło, ale od Świąt temperatura prawdopodobnie nie będzie już wiosenna. Jak zatem jeść, żeby uchronić się przed zimnem i chorobami typowymi dla okresu jesienno-zimowego?

Podstawą jest oczywiście śniadanie. Powinno być zdecydowanie na ciepło. Moja pierwsza propozycja to jajecznica. Przyrządzona oczywiście bez tłuszczu, na teflonowej, czy ceramicznej patelni, albo na parze. Jajecznicę przyrządzamy bez tłuszczu, gdyż same jaja zawierają go sporo.

Inną opcją są oczywiście płatki. Mogą być owsiane, żytnie, jęczmienne, gryczane czy orkiszowe… Dostępność tego typu płatków jest w tej chwili niemal nieograniczona. Do płatków dodajemy suszone owoce (żurawina!) oraz rozgrzewające przyprawy takie jak, cynamon, imbir, goździki, czy chili.

Jeszcze inną propozycją jest kasza jaglana, która nie dość, że ma zbawienny dla naszych zakwaszonych organizmów odczyn zasadowy, to jest bardzo bogata w witaminy E i B, a także wiele cennych minerałów. Taką kaszę możemy podać z orzechami, migdałami, czy duszonymi owocami, np. jabłkami i znowu jak w przypadku płatków wzbogacić smak poprzez dodanie rozgrzewających przypraw. Tu na czoło z pewnością wysuwa się cynamon, który w kombinacji z duszonymi jabłkami smakuje wprost wyśmienicie.

Nie unikajmy zup. Ciepła zupa na pewno nas rozgrzeje, a obecne w niej warzywa zawierają sporo witamin. Odradzam zupy ciężkie, takie jak grochówka, czy krupnik. Są bardzo kaloryczne. Świetnym pomysłem może być zupa rybna. Ryby dostarczą niezbędnych kwasów tłuszczowych Omega 3, a także tak deficytowej w tym okresie witaminy D.

Nie od dziś wiadomo, że ryby to najlepsze źródło białka zwierzęcego, więc powinniśmy je uwzględnić w naszym jadłospisie także przy okazji obiadów i kolacji. Oczywiście mam na myśli ryby pieczone, czy grillowane, a nie smażone w panierce na głębokim tłuszczu. Do ryby, czy chudego mięsa oczywiście kasze, ryż brązowy, lub paraboliczny i warzywa surowe, albo przyrządzone na parze. Świetnym dodatkiem do obiadów, czy kolacji mogą być też kiszonki. Kapusta, czy ogórki to świetne naturalne probiotyki, zawierające przy okazji bardzo dużo witaminy C, B, minerałów i błonnika pokarmowego. W ten sposób otrzymamy świetnie zbilansowany posiłek, bogaty w dobre źródła białka, węglowodanów i zdrowych tłuszczów.

Jedzmy również kiełki. Te niesamowicie bogate w mikroelementy produkty dostarczą nam witaminę B, C, K, E, PP, a także fosfor, wapń, żelazo, magnez, czy beta karoten. Są też cennym źródłem błonnika, czy cennych przeciwutleniaczy.

Zimą trudno o wartościowe i niedrogie warzywa, więc nie bójmy się sięgnąć po mrożonki. Warzywa w tej postaci zachowują większość swoich wartości i są łatwe w zastosowaniu. O wiele więcej tracą podczas gotowania, czy smażenia, dlatego poddawajmy je możliwie jak najkrótszej obróbce termicznej.

herbata na zimęJako uzupełnienie płynów oprócz oczywiście wody polecam różnego rodzaju herbatki. Do takiej herbaty dodać możemy goździki, świeży, lub sproszkowany imbir, czy cynamon. Przyprawy te działają rozgrzewająco, a imbir również przeciw zapalnie, co może mieć zbawienne skutki, gdy „coś nas łapie”.

Na Święta Bożego Narodzenia i cały okres jesienno-zimowy życzę wszystkim dużo zdrowia i smacznego, zdrowego jedzenia!

Tagi: , , , Filled Under: Zdrowa dieta Posted on: 19 December 2015

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *